Tytuł: Eleonora & Park.
Autor: Rainbow Rowell.
Wydawnictwo: Otwarte.
Tom: 1 (jedyny).
Liczba stron: 340.
Data wydania: 16 marca 2015 r.
Oto tocząca się w ciągu jednego roku szkolnego opowieść o dwojgu szesnastolatkach. Przeurocza, przesłodka i bardzo rock'n'rollowa adaptacja tak dobrze nam znanej historii o Romeo i Julii przeniesionych w lata 80 do miasteczka w Stanach Zjednoczonych.
Eleonora & Park - Para spostrzegawczych dzieciaków, dość mądrych by zdawać sobie sprawę, że pierwszej miłość prawie nigdy nie udaje się przetrwać, ale na tyle odważnych i zdesperowanych, by dać jej szansę. Wzbudzili we mnie przeróżne uczucia: zaskoczenie, smutek, śmiech...
Eleonora... Rude włosy, dziwne ubrania, nie sposób jej nie zauważyć, pomimo wielu problemów, próbuje znaleźć w swoim życiu miejsce na miłość.
Park... Dobrze mu w czerni, denerwuje się, gdy musi prowadzić samochód w obecności swojego ojca. Uwielbia imię Eleonory i nie skróciłby go nawet o literę.
Książka urzekła mnie swoimi dialogami, a lekkość pisania autorki jeszcze umila czytanie. Co najlepsze, opowieść odbiega od schematu, nie jest cukierkowa, a pokazuje także ciernie nastoletniego życia. Ta powieść zawiera w sobie historię bardzo realistyczną, która wywarła na mnie wrażenie, jakiego już dawno nie doświadczyłam. Jednak przede wszystkim jest to powieść smutna - może nie została przesycona dramatem, jednak czuć w niej gorycz. Wzbudza emocje, i pozwala utożsamić się z bohaterami, poprzez wspominanie o swojej pierwszej miłości. Zakończenie kruszy serce...Z całego serca polecam!
Eleonora & Park - Para spostrzegawczych dzieciaków, dość mądrych by zdawać sobie sprawę, że pierwszej miłość prawie nigdy nie udaje się przetrwać, ale na tyle odważnych i zdesperowanych, by dać jej szansę. Wzbudzili we mnie przeróżne uczucia: zaskoczenie, smutek, śmiech...
Eleonora... Rude włosy, dziwne ubrania, nie sposób jej nie zauważyć, pomimo wielu problemów, próbuje znaleźć w swoim życiu miejsce na miłość.
Park... Dobrze mu w czerni, denerwuje się, gdy musi prowadzić samochód w obecności swojego ojca. Uwielbia imię Eleonory i nie skróciłby go nawet o literę.
Książka urzekła mnie swoimi dialogami, a lekkość pisania autorki jeszcze umila czytanie. Co najlepsze, opowieść odbiega od schematu, nie jest cukierkowa, a pokazuje także ciernie nastoletniego życia. Ta powieść zawiera w sobie historię bardzo realistyczną, która wywarła na mnie wrażenie, jakiego już dawno nie doświadczyłam. Jednak przede wszystkim jest to powieść smutna - może nie została przesycona dramatem, jednak czuć w niej gorycz. Wzbudza emocje, i pozwala utożsamić się z bohaterami, poprzez wspominanie o swojej pierwszej miłości. Zakończenie kruszy serce...Z całego serca polecam!


0 komentarze:
Prześlij komentarz